- Data: 20 sierpnia
- Godzina: 10:00
- Miejsce: Szkoła Podstawowa nr 8
- Od przyszłego tygodnia wracamy do gry w stałej lokalizacji.
Z uwagi na remont kanalizacji w szkole zapraszamy jutro tj. 18.08.2026 do gry w nowej lokalizacji oraz o nowej godzinie.
Turniej rozpoczynamy o godz. 10:00 w bibliotece pedagogicznej przy ulicy Nowy Świat 30. Strona internetowa biblioteki 👉 https://bpt.edu.pl/
Sala w której będziemy grali znajduje się na parterze po lewej stronie i nazywa się Sala Kameralna.
Zmotoryzowani mogą zostawić pojazdy na parkingu biblioteki.
Biblioteka udostępnia nam swoje pomieszczenia całkowicie za darmo, odwdzięczmy się za ten gest i niech Ci którzy nie są jeszcze zapisani do tej biblioteki, zapiszą się. Przy okazji możecie wypożyczyć książki, może są nawet książki brydżowe.
W wakacje biblioteka jest czynna tylko w godzinach od 8:00 do 15:00 dlatego tak niecodzienna godzina grania.
Więcej informacji już na miejscu, jutro.
Zapraszamy.
W dniu 2026.07.17 spotykamy się wspólnie żeby ustalić dogodny termin oraz miejsce jesiennego wyjazdu.
Zapraszamy wszystkich chętnych na godzinę 18 w restauracji mieszczącej się obok parku wodnego przy ulicy Piłsudskiego 30. Restauracja mieści w budynku przyległym do basenu, wejście od dolnego parkingu przy basenie.
Do zobaczenia.
"10" czerwca
W 8 turniejach zagrało 36 osób. (Gry w Tyliczu i w Iwoniczu nie zaliczają się do punktacji długofalowej)
Dziękujemy Marcinowy za obszerną relację z wyjazdu do Iwonicza.
Zdjęcia z turnieju pod Tujami w zakładce galeria.
Wszyscy. Dosłownie. Każdy z uczestników jest zwycięzcą. Jeśli jednak ktoś upiera się przy szczegółach, to szala zwycięstwa przechyliła się — nieznacznie, ale wyraźnie — w kierunku Zbyszka i Grażynki. Gratulujemy i liczymy na skromność przy następnym rozdaniu!
Brydż to sport wymagający. Może nie fizycznie, ale kto z nas nie wyszedł z turnieju z lekko przegrzanym umysłem? Na szczęście obiekt dysponował jacuzzi — i tu nie było już żadnej rywalizacji. Każdy zainteresowany znalazł swoje miejsce, szklankę i błogi spokój.
Kiedy nie graliśmy, jedliśmy. A kiedy nie jedliśmy, wspólnie gotowaliśmy.
Prawdziwą niespodzianką okazały się pierwsze w tym roku grzyby, które część grupy zebrała z dumą godną myśliwego po udanych łowach. Trofea wyeksponowano na masce jacuzzi, co nadaje im odpowiedniej rangi
Znaleźliśmy też czas na kulturę. Spacer po uzdrowisku, zdjęcie przy słynnym "Źródle Józefa" i oczywiście obowiązkowe zdjęcie w wielkim sercu — bo Iwonicz Zdrój trzeba pokochać.
Oficjalny turniej to jedno. Ale prawdziwy brydżysta nie kończy na oficjalnym programie. Wieczorne sesje treningowe przeciągały się do późnych godzin nocnych — stół był zajęty, kawa była gorąca, a ktoś zawsze miał jeszcze jedną teorię do sprawdzenia.
Jeśli nie pojechałeś z nami — nic straconego. Następny wyjazd nadejdzie, a miejsca są ograniczone. Jacuzzi nie jest z gumy (choć trochę jest), grzyby same się nie zbiorą, a kiełbaska przy ognisku smakuje znacznie lepiej po wygraniu wieczornej sesji brydżowej.
Zastanów się. Wyjedź. Zagraj. 🃏